Labels

Lipstick on the cup

29 June 2015

P2 makeup products


In the first half of July I had an opportunity to visit DM drugstore in Berlin. There are P2 products available which I really wanted to try. I got four P2 goodies and today I wanna share my opinion about them!

P2 Glow Touch Compact Blush in 040 Touch of rose - this blush gives my cheeks a luminous glow. In my opinion this is the perfect choice for summer! This product doesn't contain shimmers but magically creates a beautiful satin touch of glow on the cheekbones. I decided to buy a cold tone pink blush that matches my skin color. The price - 2,75€.

P2 Soft Nude Lipstick in 010 Soft Beige - this lip product gives satin finish and good coverage at the same time. It's similar to polish Celia Nude lipstick but P2 Soft Nude lipstick is less glossy and has no scent. I love its color - I chose a lovely nude beige shade. I can't wait to show you how it looks on my lips - I'm sure I'll do some makeup looks with this lipstick. The price - 2,95.

P2 Impressive Gel Lipliner in 010 Romantic Nude - this lipliner has smooth texture that slides over lips like silk. It lasts quite a long time on my lips. Its nude beige shade matches the color of lipstick that I got perfectly. I really like this lip product. The price - 2,35.

P2 Perfect Eyes Base - I had three eyeshadow bases in my collection so far - Urban Decay, Hean and ArtDeco. They were all good and the P2 one is great as well. It makes my eyeshadows stay all day. It has beige color but it becomes transparent on my lids. I love its smooth texture (the product easily glides onto eye lids). The price - 2,65.

The makeup bag you see in the picture I bought at Primark.

Overall, I really like P2 makeup brand because it offers good quality products, wide selection and affordable prices. I wish P2 makeup products were available in Poland because I'd love to try more of them! Do you have any of P2 products? Let me know what you think about them!

W pierwszej połowie czerwca podczas weekendowej wizyty w Berlinie nadarzyła się okazja, aby zajrzeć do drogerii DM, w której dostępne są kosmetyki niemieckiej marki P2, które chciałam wypróbować. Skusiłam się na zakup czterech produktów tej firmy i chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami!

Róż do policzków P2 Glow Touch Compact Blush w odcieniu 040 Touch of rose - jest to produkt, który nadaje policzkom świetlistego blasku. W mojej ocenie jest to idealny wybór na lato! Nie posiada drobinek, ale w magiczny sposób tworzy piękną, satynową taflę koloru na kościach policzkowych. Zdecydowałam się na zakup produktu w tonacji chłodnego różu, który pasuje do mojej karnacji. Cena produktu - 2,75.

Szminka P2 Soft Nude Lipstick w odcieniu 010 Soft Beige - pomadka nadaje ustom satynowego blasku i jest całkiem dobrze kryjąca. Jeżeli miałabym porównać ją do znanego mi kosmetyku, to stwierdziłabym, że jest nieco podobna do pomadki Celia Nude, choć ta z P2 jest mniej błyszcząca i nie posiada zapachu (zaznaczam, że nie są to wady!). Nie zauważyłam szczególnego nawilżenia ust, ale też nie powoduje ich wysuszenia. Wybrany przeze mnie kolor to typowy odcień "nude", czyli cielisty beż. Piękny! Na pewno zaprezentuję ten kolor na ustach, w którymś z moich makijaży. Cena produktu - 2,95.

Konturówka do ust P2 Impressive Gel Lipliner w odcieniu 010 Romantic Nude - jeżeli oglądacie na YouTube kanał Szusz, to na pewno znacie tę kredkę :) Konturówka jest w tonacji cielistego beżu przez co idealnie komponuje się kolorystycznie z wybraną przeze mnie pomadką. Jest miękka, co ułatwia jej aplikację, a przy tym stosunkowo trwała. Cena produktu - 2,35.

Baza pod cienie P2 Perfect Eyes Base - do tej pory miałam do czynienia z bazami marek Urban Decay, Hean i ArtDeco. Każda z nich świetnie utrzymywała cienie na moich powiekach i z tą jest podobnie - przedłuża trwałość cieni na cały dzień. Produkt ma beżowy kolor, który na powiece staje się transparentny, oraz lekką konsystencję, dzięki której rozprowadzenie kosmetyku na powiece nie sprawia trudności. Cena produktu - 2,65.

Kosmetyczka, którą widzicie na zdjęciu zakupiłam w sklepie Primark.

Podsumowując, bardzo polubiłam markę P2 ze względu na dobrą jakość oferowanych produktów, szeroki wybór oraz przystępną cenę. Żałuję, że produkty tej firmy nie są dostępne w Polsce, ponieważ chętnie wypróbowałabym kolejne. A czy Wy posiadacie kosmetyki P2? Jestem ciekawa Waszej opinii na ich temat!

21 June 2015

Summer Joy


My Dears, after a longer break from blogging I'm finally back with a new energy and ideas! In this post I wanna show you the design that Patrycja from Madeleine Studio made on my nails. I really love having geometric patterns and pastel shades on my nails. That's why I chose this kind of nail design. The detail of the design Patrycja made on my nails is awesome! The shades that she applied on my nails were Little Pink (light, cold pink) and Summer Joy (coral pink) from Indigo. The weather in Poland is not as it should be on summer (quite cold and sometimes rainy) but these colors really improve my mood :) Are you waiting for summer too? :)

Kochani, po dłuższej przerwie w prowadzeniu bloga wracam do Was z nową energią i pomysłami! W tym poście chciałabym pokazać Wam wzór, który wykonała na moich paznokciach Patrycja z salonu Madeleine Studio we Wrocławiu. Bardzo lubię geometryczne wzory (Patrycja jest mistrzynią w ich tworzeniu! :)) i pastelowe kolory na paznokciach, stąd mój wybór. Odcienie, które wybrałam to Little Pink (jasny, chłodny róż) i Summer Joy (koral wpadający w róż) marki Indigo. Pogoda w Polsce jak na tę porę roku nie rozpieszcza, ale takie kolory bardzo poprawiają mi humor :) Czy Wy także czekacie z niecierpliwością na piękne, słoneczne lato? :)

24 December 2014

Have yourself a Merry Little Christmas!


"Have yourself a Merry Little Christmas
Let your heart be light
From now on our troubles will be out of sight
Through the years we all will be together
If the fates allow

Hang a shining star upon the highest bough
So have yourself a Merry Little Christmas now"


LYM 

08 December 2014

Our Wedding Day


A few hours before wedding ceremony...
Kilka godzin przed ceremonią...


My dearest friends - Mummy and Sister.
Moje najdroższe przyjaciółki - Mama i Siostra.


Bridesmaids seeing me as a bride for the first time!
Reakcja moich druhenek, gdy pierwszy raz zobaczyły mnie jako Pannę Młodą!


Groom with his best friend.
Pan Młody z najlepszym przyjacielem.


Moving moments before wedding ceremony. Remember my lovely Sister, I'll always be yours!
Wzruszające chwile przed ceremonią. Siostrzyczko, pamiętaj, że jestem Twoja na zawsze!


My Father walked me down the aisle at our wedding ceremony. That was a beautiful moment.
Do ołtarza poprowadził mnie Tata. To była naprawdę piękna chwila.


Just married!
Nowożeńcy!


Even a summer rain didn't spoil our good mood!
Nawet letni deszczyk nie był w stanie popsuć nam humoru!


Our first wedding dance.
Nasz pierwszy taniec.


It was my dream to do a photoshoot with our bridesmaids and groomsmen... You guys are the best!
Sesja ślubna z drużbą była moim ogromnym marzeniem... Jesteście najlepsi!


It was me who designed our wedding cake! :)
Tort ślubny zaprojektowałam sama! :)


Friends since forever!
Przyjaciółki od zawsze!




It's cold outside, but how nice is to go back to warm memories of our wedding day that happened this summer. Every time I think about this day I'm so moved that I have tears in my eyes. It was really the most amazing day in our lives. I'm really thankful for all the wonderful people around us. Our wedding day was so special thanks to them! The pictures that captured all these beautiful moments were taken by Piqsell Studio. Make sure to visit their website to see more pictures from our wedding (click).

Za oknami początki zimy, ale jakże miło jest powrócić do ciepłych wspomnień naszego ślubu, który odbył się tegorocznego lata. Za każdym razem, gdy myślę o tym dniu mam w oczach łzy wzruszenia. To był naprawdę najpiękniejszy dzień w naszym życiu. Jestem wdzięczna losowi za to, jak wspaniałych ludzi mamy wokół siebie. To dzięki nim było tak wyjątkowo! Zdjęcia, które uwieczniły te wszystkie cudowne chwile, zostały wykonane przez Piqsell Studio prowadzone przez mistrzowski duet - Natalię i Ernesta. Zachęcam Was do obejrzenia jeszcze innych zdjęć z naszego ślubu (click)!

21 October 2014

Graphic nails

Fot. Milky

I wanna show you my manicure which was done by Patrycja from Madeleine Studio. I asked her if she can do white graphic patterns on delicate nude shades. Shiny silver color is a nice adding that matches the jewellery I wear every day. Hybrid nails polishes that were used to create my manicure were SPN UV Laq ones in Nude, Skin Color and Liquid Silver shades. How do you like it? :)

Chciałabym zaprezentować Wam moje paznokcie, które wykonała Patrycja z Madeleine Studio. Tym razem postawiłyśmy na białe graficzne wzory namalowane na delikatnych odcieniach "nude". Dodatek stanowi lśniące srebro pasujące do biżuterii, którą noszę na co dzień. Lakiery hybrydowe, które zostały wykorzystane do stworzenia mojego manicure'u to lakiery SPN UV Laq w kolorach Nude, Skin Color i Liquid Silver. Co sądzicie o takich wzorach, podobają Wam się? :)

19 October 2014

My romantic wedding flowers

Photos: Milky

I just couldn't wait to show you pictures of my wedding flowers! All bouquets and floral arrangements were made by Ania and Ola from Kwiatownia (Wrocław, Poland). I chose peach-mint-gray tones of flowers with a hint of navy blue (look at these sea hollies - I simply love them!). The whole wedding floral arrangement was pastel and romantic, just like I wanted it to be! My bridal bouquet, my maid of honour bouquet and my bridesmaids bouquets were prettier than I could even imagine! Ania and Ola put a lot of effort into their job and the effect exceeded my expectations. I also heard a lot of good words about my weddings flowers from my wedding guest. Let me know what you think! :)

Z radością dzielę się z Wami zdjęciami bukietów i kompozycji kwiatowych, które wykonały na mój ślub Ania i Ola z wrocławskiej Kwiatowni. Kwiaty były utrzymane w brzoskiniowo-miętowo-szarej kolorystyce z odrobiną granatu w postaci mikołajków, które uwielbiam. Było pastelowo i romantycznie, tak jak sobie wymarzyłam! Bukiety mój i świadkowej oraz bukieciki druhen były piękniejsze niż mogłam sobie wyobrazić... Ania i Ola włożyły mnóstwo pracy w stworzenie wszystkich kompozycji i efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Usłyszałam również mnóstwo miłych słów na temat kwiatów od naszych weselnych gości. A Wam podobają się? :)